Nasze półkolonie oczami dzieci i rodziców

„Pierwszy raz nie musiałam martwić się, co robi moje dziecko, gdy jestem w pracy.”

Organizacja na medal! Świetna kadra, jasna komunikacja, ogrom atrakcji. Moja córka codziennie wracała zmęczona, ale szczęśliwa. I co ważne – zamiast telefonu miała kontakt z rówieśnikami, ruchem i kreatywnymi zajęciami.

Joanna - mama Zosi (7 lat)

Magda - mama Kuby (8 lat)

„To było najlepsze, co mogło się wydarzyć w te ferie.”

Długo się wahałam, bo to były pierwsze półkolonie mojego syna. Ale już pierwszego dnia poczułam, że to była dobra decyzja. Radość w jego oczach, gdy opowiadał o zabawach i pizzy, była bezcenna. Dziękuję – wrócimy na 100%!

„Nie poznaję mojego syna po tych półkoloniach!”

Antek zawsze był raczej wycofany i trudno było go zachęcić do jakiejkolwiek aktywności poza komputerem. Po tygodniu z Akademią Judo wrócił pełen energii, opowiadał o kolegach, zabawach i eksperymentach. Zaskoczył mnie, mówiąc: „Mamo, chcę tam wrócić w przyszłym roku!”.

Kasia - mama Antka (9 lat)