Nasza zawodniczka Anna Zaitseva (-63 kg) dostarczyła nam niezapomnianych wrażeń i wywalczyła znakomite V miejsce w Europie! To znakomity sukces, zwłaszcza że Ania jeszcze do niedawna zmagała się z uciążliwą kontuzją.💙
Droga Ani do strefy medalowej była prawdziwym pokazem siły, determinacji i kunsztu technicznego. W turnieju stoczyła aż 6 ciężkich pojedynków:
1. walka: Zwycięstwo z reprezentantką Izraela (yuko + dźwignia)
2. walka: Przegrana z zawodniczką z Niemiec
3. walka (repasaże): Wygrana z Gruzinką
4. walka: Zacięty, wyrównany pojedynek z Serbką, zakończony pięknym rzutem na ouchi gari
5. walka: Zwycięstwo z Hiszpanką po kapitalnym sankaku, dające awans do starcia o podium!
Walka o brąz: Przegrana z Rosjanką.
Do medalu zabrakło dosłownie kropki nad „i”, ale jesteśmy niezwykle dumni z naszej zawodniczki. Oto jak zawody podsumowała sama Ania:
„Niestety, zawody nie potoczyły się tak, jak chciałam. Moim celem było złoto, dlatego wiem, że muszę trenować jeszcze ciężej, żeby osiągnąć swój cel. Byłam dobrze przygotowana i nastawiona na zwycięstwo. Mentalnie najtrudniejszą walką była chyba ostatnia walka o brązowy medal, ponieważ wiedziałam, że to moja ostatnia szansa na zdobycie medalu. Teraz czeka mnie krótki odpoczynek, a później wracam do treningów i przygotowań do kolejnych zawodów.”
W Podgoricy reprezentował nas także Jakub Kobyliński (-73 kg), który stoczył dwa pojedynki w turnieju indywidualnym oraz walczył w turnieju drużynowym. Kuba dał z siebie wszystko na macie i zdobył cenne doświadczenie na najwyższym międzynarodowym poziomie.
Choć tym razem wracamy bez krążka, jesteśmy dumni, że #nasi reprezentanci rywalizują z najlepszymi na świecie. Wielkie podziękowania należą się trenerom klubowym oraz kadrowym za codzienne prowadzenie, przygotowanie i wsparcie naszych juniorów!
Odpoczywamy, wyciągamy wnioski i wracamy do ciężkiej pracy. Najlepsze jeszcze przed nami!💙