Malaga stanęła dziś pod znakiem wielkich emocji, a Damian Kubiak dał prawdziwy popis charakteru i judo na najwyższym poziomie!
Droga do medalu na Pucharze Europy Seniorów nigdy nie jest łatwa, ale Damian udowodnił, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. Stoczył aż 5 ciężkich pojedynków, wygrywając 4 z nich!
DROGA DAMIANA PO BRĄZ:
pierwszą walkę rozpoczął pewnie pokonując zawodnika z Niemiec,
w ćwierćfinale musiał uznać wyższość rywala z Ukrainy,
w repasażach wszedł w prawdziwy „turbo tryb”: najpierw odprawił reprezentanta Maroka, a w kolejnej walce bezdyskusyjnie pokonał zawodnika z Francji,
w walce o brąz Damian pewnie pokonał przeciwnika z Niemiec.
Damian – brawo, brawo i jeszcze raz BRAWO! Pokazałeś waleczność, z której wszyscy jesteśmy niesamowicie dumni! ![]()
Na hiszpańskich matach walczył dziś także Mateusz Grendys, który po zaciętym pojedynku uległ w pierwszej walce rywalowi ze Szwecji.
Wielkie ukłony należą się również trenerowi Radosławowi Miśkiewiczowi, który perfekcyjnie prowadził naszych reprezentantów i dołożył cenną cegiełkę do tego sukcesu! ![]()
Dziś świętujemy, a Wam przypominamy – nie mijajcie tego posta obojętnie! Zostawcie serducho i gratulacje w komentarzu dla naszej ekipy!
