Za nami dzień pełen ogromnych sportowych emocji i spektakularnego pokazu judo na najwyższym światowym poziomie. Angelika Szymańska zaprezentowała w Abu Dhabi genialną formę, idąc przez turniej jak burza i ostatecznie sięgając po złoto oraz cenne punkty do rankingu olimpijskiego!
Droga na sam szczyt podium była pełna charakteru i taktycznego kunsztu. Angelika weszła w zawody z ogromnym spokojem i pewnością siebie, bezapelacyjnie kontrolując i wygrywając starcie z reprezentantką Tunezji. W starciu z solidną i dynamiczną Włoszką Szymańska dyktowała tempo od pierwszej sekundy, nie dając rywalce miejsca na wyprowadzenie skutecznego ataku i konsekwentnie przypieczętowując wygraną. W walce półfinałowej – prawdziwy sprawdzian charakteru i klasy zawodniczki. Angelika zmierzyła się z brązową medalistką Igrzysk Olimpijskich z Kosowa. Zaprezentowała w nim dojrzałość taktyczną i zwyciężyła w pięknym stylu. W decydującej walce z Węgierką nasza reprezentantka zachwyciła precyzją – najpierw udanie wyciągnęła punkt po świetnie wyczutym ouchi gari a chwilę później dołożyła punkt „yuko” rzucając na uchi matę.
Za tym wspaniałym sukcesem stoi fantastyczna praca szkoleniowa. Wielkie i zasłużone ukłony należą się trenerce Anecie Szczepańskiej, która od podstaw buduje formę Angeliki.
Dzisiejszy Mazurek Dąbrowskiego i ten złoty medal to najpiękniejsza, sportowa odpowiedź na wszelkie pojawiające się w mediach (i nie tylko) głosy krytyki dotyczące wyboru indywidualnej ścieżki szkoleniowej. Fakty na tatami bronią się same.
Jesteśmy mega dumni z postawy naszej zawodniczki i sztabu! Dziękujemy za piękne emocje i z wielką nadzieją patrzymy w stronę kolejnych startów. Brawo Engis, brsawo trenerka Aneta! ![]()
